27 lutego 2014

Sun!

Cześć!!!
Przepraszam za tak długą nieobecność, ale wykorzystywałam ferie w 100% głównie na spotkania z przyjaciółmi.
Teraz już leniuchowanie i wszystko co dobre się kończy i wracam do szarej, szkolnej rzeczywistości...

 ♥
 ♥
Właśnie skończyłam oglądać galę Blog Roku 2013 i w kategorii "Blogi nastolatków" wygrała moja kochana Jessika! Od początku trzymałam za nią kciuki, wiedziałam, że jej się uda!  
***
Ostatnie dni są wprost przepiękne, słoneczko świecie coraz częściej i robi się cieplutko. W sumie to taką "zimę" mogę mieć co roku haha

 Wiecie co, słuchając tych wszystkich ludzi na gali, uświadomiłam sobie, że leżąc w łóżku przed telewizorem i paczką chipsów, nic nie osiągnę (poza dodatkowymi kg -,-), nie będę w ten sposób miała samych 5 w szkole, nie będę mieć super figury, nie będę mieć dobrego bloga i stałych czytelników. Wiem, że takie rzeczy wie każdy, ale żyję w swoim, dziwnym świecie i tak naprawdę to się dobijało do mojego mózgu, ale ciągle coś innego, mniej istotniejszego zagłuszało te "sygnały", że nie tędy droga.
Każdy człowiek, aby osiągnąć nawet niewielki sukces, poświęca bardzo dużo czasu, a w szczególności siebie. Wyrzeka się z przyjemności, które według niego są mniej ważne.

Kiedyś byłam ambitną dziewczyną, w szkole każdy nauczyciel chwalił mnie, że jestem mądra, szybko się uczę i że jestem pracowita i dążę do wyznaczonego sobie celu. Teraz jedynie pozostaje mi pytanie "Gdzie jest tamta Gabrysia, która dbała o najmniejszy szczegół, gdy coś robiła, dla której nauka była przyjemnością, która była ambitna, która robiła wszystko, by osiągnąć to co sobie zaplanowała.? Gdzie ona jest?!"

Nie mam pojęcia kiedy się "pogubiłam". Mam wrażenie, że nie jestem w stanie zrozumieć otaczającego mnie świata i ludzi, że kiedyś wszystko wydawało się prostsze. 

Liczę na to, że "stara ja" powróci. Lecz nie będę siedzieć z założonymi rękoma, będę robić wszystko, aby było tak jak dawniej i nie chodzi mi tylko o naukę, chodzi mi o całe życie. Najważniejsze co muszę zrobić najpierw, to UWIERZYĆ W SIEBIE I SWOJE MARZENIA! To jest pierwszy, ale zdecydowanie najtrudniejszy krok w stronę sukcesu.


Jej... nie wiedziałam, że tak się rozpiszę, ale nie patrzyłam na ilość, po prostu pisałam o tym co myślę. Szczerze, to jest mi dużo lżej, bo wyrzuciłam z siebie te gorsze myśli i skupiam się na tym co dobre oraz na odzyskaniu i uwierzeniu w siebie.

wygrzebane :)
Dobranoc Skarby ♥







21 lutego 2014

KONKURS :D

Witajcie Kochani!
Z racji tego, że zbliżamy się do 200 obserwatorów i 13 tysięcy wyświetleń ♥ zorganizowałam dla Was konkurs.

Zasady

* publicznie zaobserwować mojego bloga (będzie sprawdzane)
* napisać w komentarzu (pod tym postem) "Biorę udział"

Nagrody

za I miejsce:
* książka z wywiadami (z projektu o którym Wam wspominałam) nigdzie nie publikowana
* cukierki

* świnka z serduszkiem (DIY)

* promocja bloga (2 tyg. w zakładce "ulubione"+ post promujący)
* dyplom
* list ode mnie 

Jeśli będzie ponad 50 zgłoszeń, to wylosuje II i III miejsce :)

za II miejsce:
* książka (ta sama co za I miejsce) nigdzie nie publikowana
* cukierki
* promocja bloga (1 tydzień w zakładce "ulubione"+ post promujący)
* dyplom
* list ode mnie

za III miejsce:
* promocja bloga (1 tydzień w zakładce "ulubione"+ post promujący)

Konkurs trwa do
 Zapraszam do wzięcia udziału!



19 lutego 2014

DIY- słoik wspomnień

Czeeść!
Dziś mam dla Was moje pierwsze DIY. Wcześniej jakoś nie miałam pomysłów i czasem ochoty aby je robić. Jednak postanowiłam spróbować. Mam nadzieję, że będzie się Wam podobać :)


Potrzebujemy:
* słoik (nie ważne jakiej wielkości)
* klej
* nożyczki
* karteczki
* tasiemkę, serduszka- wszystko czym chcecie udekorować swój słoik



Przygotowywanie:

1. Ja zaczęłam od przemalowania nakrętki, ponieważ była zielona, a mój słoik miał być w kolorze czerwonym. Przemalowałam ją czerwonym markerem, ale i tak wszedł on czarny XD
Następnie przykleiłam na nią czerwonego "kwiatka".


2. Potem słoik obkleiłam czerwoną tasiemką, a nad nią przykleiłam kilka serduszek do dekoracji. Na taśmie napisałam "tytuł"- słoik wspomnień.

klej później wysechł i nie było go widać

 

3. Gdy już mamy gotową zewnętrzną stronę słoika czas zabrać się za środek.
Użyłam zwykłych karteczek samoprzylepnych i złożyłam je w pół. Napisałam na każdej karteczce jakieś miłe wspomnienie, zwrot i ponownie zgięłam. 
Karteczki wrzucamy do środka.


4. Zakręcamy i gotowe!


Taki słoiczek przyda Nam się, gdy np. nie jesteśmy w dobrym humorze. Czytając takie karteczki od razu poprawi Nam się humor  :)

Co sądzicie? 
Chcecie więcej DIY w moim wykonaniu?

17 lutego 2014

New shoes ♥

 Dzień dobry!
Dziś wstałam wcześniej niż zwykle, ale jak znam siebie to chyba jednorazowe hihi
Za kilka godzin jadę odwiedzić brata, potem zabieram się za robienie niespodzianki na bloga, listy zakupów na wtorek i sprzątanie pokoju na wtorek. Mam nadzieję, że starczy mi czasu :)

Chciałam Wam pokazać moje nowe zdobycze.
Są to zwykłe, białe nike i czarne vansy.
Nike są bardzo wygodne. Idealne do miasta, za zakupy, spacer. Bardzo dobrze dopasowują się do kształtu stopy. Jedynym minusem jest to, że jeśli zamawiacie je przez internet, to radzę wcześniej przymierzyć, ponieważ jest odrobinę zaniżona rozmiarówka.

 
Nad kupnem vansów zastanawiałam się już od zeszłego roku. Miałam co do nich mieszane uczucia, głównie dlatego, że koleżance rozwaliły się po 3 miesiącach. Zawsze chciałam czarne i przeglądając różne stylizacje bardzo mi się spodobały więc postanowiłam zaryzykować i je kupić. 

Mam do Was prośbę.
Wiecie gdzie mogę kupić (sklep stacjonarny/internetowy) parkę w kolorze zielonym z czarnymi, skórzanymi rękawami? Chodzi mi o taką na wiosenne dni, takie jak teraz są.
Nigdzie nie mogę takiej znaleźć, a bardzo mi się podoba.
Wygląda mniej więcej tak:


15 lutego 2014

Music- Lifehouse

Cześć!
Wczoraj były Walentynki i u mnie w szkole było bardzo przyjemnie. Kupiłam sobie "nie-pytajkę" na 5 marca haha zawsze się przyda :) Bardzo się cieszę, że w końcu mam ferie. Ostatnie tygodnie naprawdę były męczące, ale teraz liczą się tyko przyjaciele, blog i odpoczynek ♥
 Ale dziś nie o tym hihi

Chciałam przedstawić Wam jeden z moich ulubionych zespołów- Lifehouse.
Przyznam, że rzadko się zdarza, aby podobały mi się wszystkie piosenki jednego zespołu/wykonawcy, ale teraz jest wyjątek. Wszystkie piosenki bardzo mi się podobają i słucham ich codziennie :)

Krótko o zespole:

Lifehouse – amerykańska grupa rockowa pochodząca z Malibu w stanie Kalifornia.
Zespół zadebiutował w 2000 roku singlem Hanging by a Moment z albumu No Name Face. W 2002, wydali swój następny album Stanley Climbfall. Trzeci album zespołu Lifehouse zatytułowany Lifehouse, został nagrany w 2005. W 2007 na rynku pojawił się już czwarty album studyjny Who We Are. Najnowszy to Smoke & Mirrors wydany 2 marca 2010.

Grupa zaczynała jako chrześcijański zespół o nazwie Blyss. W 1999 roku wydała swoje pierwsze wydawnictwo pod nazwą Diff's Lucky Day. W 2000 r., Lifehouse wszedł do studia nagrań, by nagrać pierwszy oficjalny album. Pięć z dwunastu utworów z debiutanckiej EP-ki zostało zremiksowanych i wydanych na płycie No Name Face.

W 2001 roku grupa nagrała nastrojową balladę do filmu animowanego "Shrek" pt. "You Belong To Me" i w 2006 roku "Good Enough" do filmu animowanego "Dżungla" (The Wild). Również piosenka "Everybody Is Someone" pojawiła się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Apartament" (Wicker Park).
Singiel "Between The Raindrops" promuje najnowszą płytę zespołu zatytułowaną "Almeria".

I cudowne piosenki:

moja ulubiona ♥



Więcej piosenek znajdziecie TUTAJ oraz TUTAJ :)
Ja zakochałam się w ich piosenkach, są przepiękne *-*
 Co o nich sądzicie? Też macie w końcu ferie?

Love :*

11 lutego 2014

Nagłówek

Hejka!
Dziś wpadam na chwilkę.
Od dawna planowałam zmienić nagłówek, ale te co ja zrobiłam nie bardzo mi się podobały.
Czytając bloga Jessiki Chińczy, dowiedziałam się, że jej nagłówek zrobiła przyjaciółka Weronika.
Postanowiłam napisać do Weroniki z prośbą o nagłówek i zgodziła się. 
Kilka dni później wysłała mi to cudo, które możecie zobaczyć u góry :)

Bardzo mi się podoba i jeszcze raz bardzo dziękuję Weronice!
Zapraszam Was na jej bloga KLIK :)

Na dziś to tyle, ale za niedługo wpadnę z czymś nowym :)

8 lutego 2014

Memories

Cześć Myszki!
W czwartek niestety nie udało mi się napisać, a wczoraj o 17.30 musiałam być na premierze "koncertu" w wykonaniu uczniów i nauczycieli z mojej szkoły i kolejne godziny mi uciekły...

Pogoda znacznie się poprawiła. Świeci piękne słoneczko, ale i tak przez wiatr jest jeszcze trochę chłodno. Tak czy inaczej WYCZUWAM WIOSNĘ!
Już nie mogę się doczekać tych 20 stopni w plusie, wychodzenia bez kurtek i spędzania czasu w promieniach słońca awww *-*

Przejdźmy w końcu do tematu :)
Oglądając stare zdjęcia, postanowiłam pokazać Wam jak wyglądałam gdy byłam mała :)
Lubię tak powspominać i pośmiać się z niektórych zdjęć hihi
Jest ich dość dużo, więc zrobiłam krótki filmik.

Miłego oglądania :)
kuchareczka ^^
Z mamą
śpioch
modeleczka od małego
uśmiech :)
"mój kącik"
gotowi do spania
Z bratem w pociągu. Jelenia Góra --> Szczecin
Z mamą i babcią
 I jeszcze filmik :)




 Jak ja bym chciała wrócić do tych czasów, gdzie liczyła się tylko zabawa, nie było żadnych problemów i zmartwień.

Lubicie tak powspominać "stare czasy"?

 Love, G.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...